Co musisz wiedzieć zanim pomyślisz o komorniku ?

Wielu z dłużników kontaktujących się z Fundacją zadaje pytania typu:

Kiedy przyjdzie komornik?

Czy jeśli nie spłacę raty to czeka mnie egzekucja?

Jeśli nie zapłacę w terminie, czy zajmą mi wówczas konto bankowe, emeryturę, rentę itp.?

Czy pracodawca od razu dowie się o długu?

Ile mam czasu do wszczęcia egzekucji?

Tego rodzaju pytania najczęściej wynikają z niewiedzy i licznych obaw dłużników, że brak zapłaty albo nawet spóźnienie w płatności od razu musi wiązać się z „nasłaniem” lub „uruchomieniem” przez wierzyciela komornika sądowego czy egzekucji. 

Wierzyciele z premedytacją nie informują dłużników o tym, że aby wszcząć postępowanie egzekucyjne niezbędne jest uzyskanie wcześniej tytułu wykonawczego jakim najczęściej jest prawomocny nakaz zapłaty lub wyrok zaopatrzony w klauzulę wykonalności przez Sąd. Jeżeli bowiem wierzyciel chce „uruchomić” egzekucję to musi najpierw uzyskać korzystne dla siebie rozstrzygnięcie w sądzie.

W toku postępowania przed sądem mogą zaś zdarzyć się różne sytuacje skutkujące nie wydaniem wierzycielowi tytułu uprawniającego go do egzekucji. W trakcie trwania sprawy mogą pojawić się liczne problemy. Na przykład wierzyciel nie przygotuje prawidłowego pozwu, nie wyliczy roszczenia, nie dołączy dokumentów (dowodów) potwierdzających wysokość i zasadność dochodzonej kwoty albo też dłużnik zakwestionuje skutecznie roszczenie wierzyciela. Jednak bez względu na rezultat postępowania sam czas jego trwania będzie wynosił od kilku miesięcy do kilku lat. Dopiero po tym czasie wierzyciel będzie mógł skierować sprawę do egzekucji.

Oznacza to, że nie ma możliwości prowadzenia egzekucji tylko na podstawie braku zapłaty należności. Potrzebne jest bowiem do tego prawomocne orzeczenie sądu. Tym samym jeżeli wierzyciele lub działające na ich rzecz firmy windykacyjne informują lub straszą egzekucją czy komornikiem warto zadać pytanie na jakiej podstawie ta egzekucja miałaby się toczyć.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.